Poczytaj o


Ostatnie

Inne artykuły

Kabarety i Skecze

Indyjska kinematografia, zwana Bollywoodem jest największym przemysłem filmowym na świecie. Jej znak rozpoznawczy to specyficzny gatunek filmowy, który my nazwalibyśmy musicalem, a perypetie uczuciowe są najczęściej poruszanym tam tematem. Nic dziwnego, że powieści Jane Austen są tam chętnie ekranizowane. Bride and Prejudice, co w dosłownym tłumaczeniu brzmiałoby Narzeczona i uprzedzenie wydano w Polsce po prostu pod oryginalnym tytułem Kabarety i Skecze „Przejrzeć Harry’ego” powstał wkrótce po burzliwych wydarzeniach, jakie nastąpiły w życiu prywatnym Woody’ego Allena: przeprowadzonym w atmosferze skandalu rozwodzie z Mią Farrow, która oskarżyła męża o molestowanie pasierbicy i związek z drugą adoptowaną córką, młodą Koreanką. Ta zresztą została później jego żoną. I chociaż reżyser zaprzeczał, jakoby perypetie Harry’ego były odzwierciedleniem jego własnych doświadczeń, trudno nie dostrzec licznych analogii.



Każdy z nas chodzi od czasu do czasu obejrzeć film w kinie. Kiedyś małe sale, obecnie olbrzymie kompleksy posiadające nawet po kilkanaście sal. Coś się jeszcze zmieniło? Zdecydowanie tak! Przed każdym seansem jesteśmy zasypywani sporą dawką filmików promujących nadchodzące filmy. Zwiastuny filmowe – bo o nich właśnie mowa, reklamują film który wkrótce ukaże się w kinie. Najlepsze sceny z nowego filmu, połączone z odpowiednio dopasowaną muzyką dają świetny efekt. Dlatego czy ktoś narzeka, że traci na oglądanie tych „reklam” czasem nawet pół godziny? Niewielu...
Doboszka asfaltowa niezwykle publikuje nierdzewne kaloryfery.